piątek, 30 grudnia 2005

La hermosura, o sea blanco como la nieve...

Bajer taki! :) Pięknie jest teraz za oknem, prawda? Notka ta powstaje tylko i wyłącznie w wyniku namowy Maleństwa, bo brak mi jakiejkolwiek weny... No ale... A więc (tak, nie zaczyna się zdań od 'więc', "niebo zostaw lotnikom", "misie są w lesie", "noże leża w szufladzie" itd itp...) rano żem się zwlokła z łożka a tu telefon... Maleeeeeeeeeeeenstwo :| Tyle ze się mnie pytało tysiac razy czy mnie na pewno nie obudziła... A sie potem dowiedziąłam ze mi esa wysłała ale psikus bo kom była wyłaczona... Mniejsza o to. No i Pikaciuuuuuuu chcialo iść se gdzies. Wsio fajnie tylko po co ten Soniacz mi do szczęścia?! No ale żeśmy wyszły wkońcu.. A w międzyczasie dostałam esa od moni że co z sankami, a bo zapomnialam iż miałysmy iść.... no ale żeśmy z malenstwem poszły pod monię..... Nic nie mowie ze soniacz to ułomny jest, nie powiem.. biegac raz w ta raz w tamtą i tak ciągle..... Za śniegiem....... No ani to łądne ani śmiesszne :P Ale za to Soniacz ma szeksi czerwony kubraczek :D a potem przyjechał Moni tata i sie nas pyta czy monia napewno wie ze tu jjesteśmy a Malenstwo mowi ze teoretyznie tak :D i czekamy i czekaaaamy... Ja nic nie mowie ze mi ktos w twarz przywalił że nibvy sobie szalik poprawiał, a potem jesczze kto inny mnie chyba kopnał, ale juz nie pamietam........ a potem to juz bylo zwiedzanie rokosowa :D a taka fajna gorka byla tyle z tam niemcy byli i takie male dzieci lataly po sniegu i mowily po niemecku. brrrrr straszne.. i żeśmy robiły janiooooooły naśniegu z monia i byly takie wielkie dwa bjutiful napisy ZERUSIA RULES :))) A ja nic nie mowie ale zjazd na tyłku z soniaczowa smycza w rece to nie był chyba jednak najlepszy pomysł... a potem był prezio w kuchni..... a potem śmieeeeeeeg , śnieeeeeeeg. SANKI SĄ ZŁE :P A potem przez przypadek uciekłam przed tubylcami :POgolnie fajo chyba było, nie? :D A potem do domku i za 5 min na przystanek i do miasta... Ześmy z Natalia odzyskały jej szpilki od szewca :D Nic ze idzimy idzemy a jakiś dziwny pan takie coś wymowił co oto mozna chyba jako "blubulublublu" zapisać.... nie wiem.. naprawde nie wiem o co mu chodzilo :||| a potem to już tylko w Asie byłysmy i jak zwykle opuściłam Natalkę na przysttanku :P AAAAaaaa 2-ki sa zdecydowanie ułomne! niedość ze kasowniki nie działaja (a to akurat dobrze bo bilet zaoszczedzialm :P) to jescze sie drzwi zacinaja i trzeba recznie zamykac :|. a od sanek vardziej złe jest tylko sprzatanie...... bleeeeh. Aaaaa Kasie Be spotkałam :D Jutro syyyylwek :) Więć zycze wszystkim udanego. Malenstwo nie martw sie :) bedzie gut. Uuuuuu musze się przjść do siedziby baskenmutze zakupić magiczny sprej ;) A jak mi sie trzeci raz ta sma osoba dzisiaj przyśni to sie chyba trzasnę............. To juz przestaje być fajne.... choiaz w sumie..... ;)

17 komentarzy:

Anonimowy pisze...

jeeeeeeeee pierwsza!!!!!!!

Anonimowy pisze...

Druga :)
Dzisiaj było super... janioły, szwaby, prezio, lidl... trzy godziny na powietrzu... jednym słowem było FAJO :D

Anonimowy pisze...

Super było :) Rokosowo to porządna dziennica , najlepsza . A 2 nie są ulomne , bo w nich fajni ludzie z Rokosowa jezdza ,tylko staja sie ulomne jak do nich babcie z LidLa wsiadaja no ale coz coz ..zycie : raz bacia z lidla wsiadzie do 2 a inna nie - istny dramat egzystencji . BTW trzeba kiedys wypad na ndnś (najwsopnialsza dzielnica na świecie) powtorzyc w wiekszej grupie hie hie . Pozdro pazdro cherset 4 all . Miłego i ,,w miare " spokojnego sylwka zycze
PS : Nie przesadzajcie z soczkiem jabłkowym :P

Fisza pisze...

No i przyśniła.......... to juz mnie przeraza powoli..... a spreju nie kupiam........... ale za to sie z kochaniem pogodzilm o jak mi sie łądnie zarymowało :D

Anonimowy pisze...

Trzeci ...tak jakby :D
Wszystkim Hepi Nju Jyr

Anonimowy pisze...

happy chappi capi. SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU zyczy czlonek rodu Frankensteinow i YETI.

z gory K2. himalaista pozdrawia :)

fisiuuuUUUU: sprawdz w senniku co oznacza twoj sen, bo je nic nie mowie, ale napisze ze to coo sie przysni pierwszego dnia roku to ponoc tak caly czas potem ma sie dziac i ciać
Podpisano: Kasia ;)))

Anonimowy pisze...

o morze biale jak niebo? :P przetlumacz tytul. i la hermosure:))
k2

Fisza pisze...

A ja chyba normalnie notke napisze, bo palący sie smietnik to bajer jak nie wiem :D a dionizos zrobił fotę tej strazy pozarnej :P tylko ognia nie widać :(
La hermosura to piękno
o sea - czyli
blanco como la nieve - biały jak śnieg :D
Całośc jet w sumie troche bez sensu, no ale... ładnie brzmi :D
Aaaaaaaaa to ja jakos tak 4 oder 3.... w nowym roku... A najgorsze jest to.... no musze się przyznać że pierwszego znaczy z wczoraj na dzis mi sie juz nic nie sniło :/ chyba ze nie pamietam co :D A nie powiem kto wczoraj był "w MIELNIE" i kto pozdrawiał moich znajomych :P

Anonimowy pisze...

ho,ho!

głos z zaświatów internetowych zaprawde powiada wam,iż po cięzkiej nocy najlepiej wstać o 15 rano.ehhh.balu balu,było fajnie.

AfffffAAAAAAA

Anonimowy pisze...

Ale Afffaaaaaa chłopcze dałaś, ja już od 10 na nogach - filmik, lityl spacerek i aż mnie krew zalewa jak o szkole pomyśle brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.... może robimy wspólne zachorowanie?? to by bjutifu dopiero było :D Pozdro i wszyściuteckiego naaaaj for ol :*:*:*

Anonimowy pisze...

Nisi@:
Ale Afffaaaaaa chłopcze dałaś, ja już od 10 na nogach - filmik, lityl spacerek i aż mnie krew zalewa jak o szkole pomyśle brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.... może robimy wspólne zachorowanie?? to by bjutifu dopiero było :D Pozdro i wszyściuteckiego naaaaj for ol :*:*:*

Anonimowy pisze...

Nisi@:
ale głupie to to że sie 2 razy wpisało... co ten blog dałłłłłłł!!!!!!!!!!!

Fisza pisze...

Nisia chlopcze nie mawudź... a ja wsyalam o 14 :P brutalnie mnie obudzili............ :/ o zgrozo dwa niemce na rano

Anonimowy pisze...

Nisi@
a ja franc i nie na rano :P potem 2 polskie (zczeznę) i jeszcze 3 lekcje i aaaaaaaaaaaaaaaaa........ SQL jot!

Anonimowy pisze...

sql owszem jot.
a my mamy jeden polski...będzie można odespać... :D

Fisza pisze...

okeeeeeeeeeeej, nie było tak źle... tylko ktoś znowu tu tak żartobliwie o szambie mówi.......... :|||

Anonimowy pisze...

Co Ty olek odwalasz z tą szamboszkołą:| odwaliło ci, czy pasztet jadłeś?