piątek, 10 lutego 2006

"... mrówce się oczywiście nic nie stało"

O.O. rządzi! :D Raper normalnie i mam nadzieję że Racuszek i Monia tego po nim nie odziedziczyły... chociąż Monia chodzi na chór, ale ok :P ciiii. Do rzeczy... (kocham te pamiętne słowa :D) ekhu, dla wyjaśnienia... nigdy nie skasowałam tego bloga, tylko zmieniłam adres, ale ci.... Ważne ze jest już znowu, prawda? O jak się cieszycie!! :D Dalej... jak Kochanie mię znowu wkurzy pisząc rzeczy niby o mnie które ja napisałm dawno dawno o nim no to heloł, znowu się chyba kasnie na czas jakiś... Po prosu nie byam w stanie tego bloga skasować. A tak poza tym to nic ciekawego się nie dzieje, może poza tym ze są 68, 59, 101, 123 i to tyle... A w ogóle to roslinki jot jak nie wiem, po prostu bosko... Aaaa no i ubostwiamy teatr z Kalisza :D I już chciałysmy robić wywiad czyli sekacza roku spuścić i iśc do teatru a tu zonk, bo juz wyjechali. A Rudość się na mnię dziwnie paczy.... Madzia chce Walentynkę wysłać Moro koskowcowi ale ja nie wiem jakoś czy to dojdzie do skutku. A i dziekuję Kochaniu za sliczną kartkę z rybkami bo własnie tak sobie na nia spojrzłam.... Iiiiiiii jedziem na Skrzypka na dachu 18. jea... znaczy za miesiąc dopiero. Weekend jest boski normlanie... ktos jot w ciągu dalszym, prawda... zielone szparagi, oliwki w martini, zgniłe pietruszki i te sprawy. A w antykwariacie był Ojciec na okładce... taki przyczajony gepard :P Zonk roku był jak z Madzią poszłyśmy po bilety ale ci... potem trza je było rozmnieść i ktoś coś tak krzykał, w ogóle to megagiga psikus był jak się z 123 zaznajomiłyśmy :D Dwa nowe teksty też powstały bo się okazało ze tu się ktos prawda zna z kimś no nevermind: kornik komuś w oko i spuscić dżemu. To drugie było conajmniej niefajne... pisze sobei matmę a tu naglę mam niefajną kupę na bluzce (BRAWO MONIA!!) i dół w ogóle bo pan janek odchodzi.... no.... to ja może kończe, ale jeszcze pozdro pazdro:
dla Kochania tym razem na początku żeby z tego nie było żadnych problemów KCKMJNNBMINSNNŚ!!!!! :*:*:*:*:*:*, Moni (obys znalałża Króliczka :D i nigdy więcej nie spuściła na mię dżemu!), Maleństwa (BMT KCE!!!), K2 (oj tak, 123 123 123), @ (Rudość jot), Kyfytyfy (kwaczen, kwaczen, rauuuuuus), Sis!! (szalik ciąąągle w produkcji), Nisi ( bawo za 101! bym gonie zauważyła ;) i sfotuj mi wiesz kogo!), Zyla (wbrew pozorom ja cię zawsze słucham), Nisiowego Boja też, Racuszka o ile w ogóle tu zagląda (pozdro braciszku), Aszy (koFFFam Czie :D); Ponczka umięśnionego, Madzi Be (która nawet nie wie że ma pozdro, ale ok), Natalki, Olki i Anki (... wejdżta tu czasami , proooszę?) i w ogóle wszystkich wszystkich pewnie o połowie zapomnialam... znowu...
i nie żeby ktoś se trzymał i trzymał moją płytę, a we wtorek myyyyk, walentyki jot, tak na marginesie... A o.o. miał czaski znowu i rapował i się zacinał i mrówkował :D

10 komentarzy:

Anonimowy pisze...

łiiiiiiiiiii, brawo brawo kochanie KKMJNKMNNBMNNCśKKMJN :*:*:*:* łiiiiiiii. Dizekuje za pozdro i w ogóle Moni życzymy znalezienia króliczka, a przy tych oliwkach kochanie zapomniało o czymś brązowym takim...bleeeee. a i pozdro dla kochania mam która jest nadzwyczaj sposzczegawcza :D. i dla dionizosa udającego tak jakby pirata... i w ogóle łiiiiiii :*:*:*:* Kocham kochanie, a co do wtorku - owszem, psikuśnie będzie :P

Anonimowy pisze...

a kto Ci zdjecia 123 zalatwil? ;p ;p
Tesz Czie koFFFFFam!!! :*:*:*:*:*:*

Anonimowy pisze...

:-(

Wiesz czemu...

Anonimowy pisze...

Jestem uszczęśliwiona, że Agniesz wznowiła działalność bloga! Dziękuję Ci za pozdro pazdro i wogóle za wszystko :):):)
Musimy zorganizować ekspedycję do Głosu Pomorza... Już Ty wiesz dlaczego :D
Walentynki joooooooot!!!

Anonimowy pisze...

KWACZEN KWACZEN RAUSSSSSSS!!
Kofam Cie Tofam Kyfytyfy:D:D:D
a i zapomnialas przy wymienianiu stad o takim czyms co sie w puszkach z kęt w sklepie kupuje,np. podlaskich :D

Anonimowy pisze...

Ale dziś fajnie było na łyżwach :D:D:D
I Agniesz ze mną pójdzie też za tydzień! Ale tym razem będzie jeździć! Dlaczego? Z powodu nowego Gie, G 250!!!

Anonimowy pisze...

KAŚ:
ojj ajjj bylo cudnie;******


...123


ps(ssyyt). pozdro for ol;D

Anonimowy pisze...

bosh... ja nie wytrzymuję nerwowo czytając tego bloga! pepinie dajesz normalnie... ale, że mi tylko pzdr dałaś, a nie napisałaś, że jest ci smutno i doła masz i w ogóle, bo nie na matmie z pipą siedzieć musisz, to już nic nie wspomniałaś, co...? taka pepa pepiniasta z ciebie, że...
no a o heloł to już nie mówię, bo białej gorączki myślałam, że dostanę jak to zobaczyłam! podam ci jakąś truciznę normalnie legalnie i już nie będziesz mogła NIC mówić...
pzdr dla klubu ponczka ;)
(no i zwała z ciebie ogólnie :P )

Anonimowy pisze...

ołje ołje ołje je je je

Fiszku drogi,a Tomasz jot a dzisiaj Żywiec rozpuścił plotke,że sie Tomasz umawia z bartoszem a później pare innych ludzi w klasie naszej co ich z nazwiska wymieniac nie bede,ale ze tak powiem,zacytuje onomatopeje za poetą (kwa kwa kwa) tweirdzilo,że widziało TN w galerii MK z mężczyzną nieznanej rasy i wieku...

W ogole to z Asza razem Tomasza zbutujemy i ogolnie mu skopiemy te drogocenne ubrania i wszystko.

Chciałam powiedziec jeszcze że rudośc jot.

I że jutro 14.luty,czyli trzecia rocznica uśpienia owieczki Dolly...

Niech śpi w pokoju.

I tak jeszcze poz atym to bym prosiła o pełną liste G z przypisami,komentarzami,gwoli wyjaśnienia,no bo w takiej liczbie pozycji (do wyboru do koloru) to łatwo jest sie zgubić cza przyznać.

A w ogole to jechałam dzisiaj z G10 autobusem!!!!!!!!!AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!

Afka wasza ukochana

Anonimowy pisze...

TAAAAAK!!! ZBUTUJEMY TOMASZA!!!!!! TJTJTJTJTJTJTJTJTJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!