Na początku pragnę zaznaczyć, że piszę tą głupią notkę już drugi raz i jak teraz coś mi ją wetnie, to się trzasnę. Tego kopma zresztą też. A więc: było sobie piękne 9 (!) dni wolnego. Bardzo ładnych, ciepłych , słonecznych i w ogóle. Znowu się mi śmietnik przed blokiem palił (tak, ten co na sylwka). Mniejsza o niego. Była powiedzmy impreza u Moni. Lekki dyskomfort, bo Rodzina obok, ale cóż. Kocicze biło niszowym sprejem, męczyłyśmy się nad głupimi rybkami. W ogóle origami jest całkiem fajne :P Jak już się na nie nie wściekasz. Piękna muza leciała, Majka, Fasolki, Lao Che(r) i inne xD A najfajniej to było potem się bawić w przedszkolu. Ćś, że nawet nie wiem jaki to miało numerek, ale ok. Śmisznie treochę, bo tam Jerzy przechodził i się dziwnie patrzył, jak po drabinkach biegałyśmy :P
A potem już szkoła :P Powrócił kochany buft, kochane korytarze, no i Gie. Jedno takie, żeby nie wymieniać prawda imienia chociażby, wróciło sobie z wakacji i co? I zawąsiło! Ha! Dizgasting gigamega normalnie. I jeszcze się okazało ze 696 to Bosy! :D i tak się ładnie uśmiechał w bufcie. I było Mamo i było g25 i ogólnie to gie na gie, naprawdę. Potem jeszcze żesmy z Bucią kopney kogoś na szczęście. Ach. ach. ach... była jeszcze godzinka na ławeczkach bogata w dziwne wnioski. Śmiesznie tak troche, bo 2. kl. liceum się kłoci o skakankę, ale spoko. A potem to było wyśmianie Ilonki po tym jak chciała kalkulator. Eł. 696, 696, 696 (tak małpko.. a i pisz mi wszystko co o nim wiesz, oż ty) i 9 (tak k2 :D) były w bufcie!!! :D A i fajnie sie wracało do domu ;)
A dzisiaj rano jechałam z g15! Ha! Zielona koszula w kratkę! A Sis będzie miałą dom i ja dom i Cher trzeci i będzie Sisszer! A Sienio i Sis to dali po prostu, gapić się tak bezczelnie na noto. Maleństwo oczekuję na podziękowania za Bardziej Mrocznego Tomka :D Bo miałam to niby przez przypadek zostawić w sali od polacza ale nie wyszło. Pozdro pazdro forol. Bosko jest - 6 klasowek :/ I sto lat tym, co urodziny mieli, mają, mieć będą niedlugo, powodzenia na maturach i niech moc bezeli bedzie z Wami! Bioderko! ;D OŁ.
A kilka zdjęc od Moni to wsadzę, ale może w sobote... albo piątek. Aaaaaaa i kto się pisze na wyjazd do Gdańska na Taniec z gwiazdami? Tylko że to w sumie jeszcze nic pewnego. Nie to wcale nie w stylu pateeee... Bosko będzie, dzięx Monia za wycinek z Faktu. A na sam koniec: Knkr jest bardziej męski od noto bo mu drzwi otwiera :P