wtorek, 9 maja 2006

Bla bla oder bul bul :)

Na początku pragnę zaznaczyć, że piszę tą głupią notkę już drugi raz i jak teraz coś mi ją wetnie, to się trzasnę. Tego kopma zresztą też. A więc: było sobie piękne 9 (!) dni wolnego. Bardzo ładnych, ciepłych , słonecznych i w ogóle. Znowu się mi śmietnik przed blokiem palił (tak, ten co na sylwka). Mniejsza o niego. Była powiedzmy impreza u Moni. Lekki dyskomfort, bo Rodzina obok, ale cóż. Kocicze biło niszowym sprejem, męczyłyśmy się nad głupimi rybkami. W ogóle origami jest całkiem fajne :P Jak już się na nie nie wściekasz. Piękna muza leciała, Majka, Fasolki, Lao Che(r) i inne xD A najfajniej to było potem się bawić w przedszkolu. Ćś, że nawet nie wiem jaki to miało numerek, ale ok. Śmisznie treochę, bo tam Jerzy przechodził i się dziwnie patrzył, jak po drabinkach biegałyśmy :P
A potem już szkoła :P Powrócił kochany buft, kochane korytarze, no i Gie. Jedno takie, żeby nie wymieniać prawda imienia chociażby, wróciło sobie z wakacji i co? I zawąsiło! Ha! Dizgasting gigamega normalnie. I jeszcze się okazało ze 696 to Bosy! :D i tak się ładnie uśmiechał w bufcie. I było Mamo i było g25 i ogólnie to gie na gie, naprawdę. Potem jeszcze żesmy z Bucią kopney kogoś na szczęście. Ach. ach. ach... była jeszcze godzinka na ławeczkach bogata w dziwne wnioski. Śmiesznie tak troche, bo 2. kl. liceum się kłoci o skakankę, ale spoko. A potem to było wyśmianie Ilonki po tym jak chciała kalkulator. Eł. 696, 696, 696 (tak małpko.. a i pisz mi wszystko co o nim wiesz, oż ty) i 9 (tak k2 :D) były w bufcie!!! :D A i fajnie sie wracało do domu ;)
A dzisiaj rano jechałam z g15! Ha! Zielona koszula w kratkę! A Sis będzie miałą dom i ja dom i Cher trzeci i będzie Sisszer! A Sienio i Sis to dali po prostu, gapić się tak bezczelnie na noto. Maleństwo oczekuję na podziękowania za Bardziej Mrocznego Tomka :D Bo miałam to niby przez przypadek zostawić w sali od polacza ale nie wyszło. Pozdro pazdro forol. Bosko jest - 6 klasowek :/ I sto lat tym, co urodziny mieli, mają, mieć będą niedlugo, powodzenia na maturach i niech moc bezeli bedzie z Wami! Bioderko! ;D OŁ.
A kilka zdjęc od Moni to wsadzę, ale może w sobote... albo piątek. Aaaaaaa i kto się pisze na wyjazd do Gdańska na Taniec z gwiazdami? Tylko że to w sumie jeszcze nic pewnego. Nie to wcale nie w stylu pateeee... Bosko będzie, dzięx Monia za wycinek z Faktu. A na sam koniec: Knkr jest bardziej męski od noto bo mu drzwi otwiera :P

17 komentarzy:

Anonimowy pisze...

tak z pierwszej chwili co mi sie skojarznęło: siszer to prawie jak fiszer, a ja widziałam go dzisiaj w garniturze mrrr...

niech będą błogosławione google i ryba i but co umieją sie dowiadywać o ksywy. tajne dane pana bezbutego na gg rybeńko! ;***

aha,kto to jest g15, g25 i kto słucha Lao Che?

ajjjt, pozdro696 :)))) (i te oczy,te oczy,aaa!!)

wasza afka ukochana

Anonimowy pisze...

Bezele? No taaak...
"JAZDA JAZDA JAZDA JAZDAAAAAAAAAAA
TECHNO
TECHNO
TECHNOOO"
Bardzo inteligentny tekst parodii techna... A u Moni było naprawdę fajnie, origami, gg, fotki i flaga polski nawet była! A rysunek BMT jest naprawdę piękny, baaaardzo dziekuję :*:*:*
Knkr otwiera noto drzwi? Dizgasting jakby powiedziała Ryba tudzież Agniesz ^^
Mam pomysł ^^ Ale taki, że odmowy nie przyjmuję ^^

Anonimowy pisze...

Tam wyżej to ja byłam ^^
Aguś

Fisza pisze...

No jaki pomysł?

Anonimowy pisze...

Pomysł mam taki: jeżeli do piatku utrzymałaby się ładna pogoda, może byśmy zorganizowali u mnie w ogrodzie jakiś piknik, czy coś....
Aguś

Anonimowy pisze...

a nic nie napisalas o stronce ze zdjeciami ktora Ci wyslalam :P
koFFFFFam Czie koFFFFFanie:*:*:*:*

Anonimowy pisze...

Nisi@: sia lala... wszyscy odchodzą, fisze, kopnięte gie i all da stuf :/ heh... szkoda wielka... zachęcam do oglądanie eurowizji w sobote wieczorkiem i zlukania gie z Rosji... SMUTEK< MELANCHOLIAAAAAAAAAA ;(

Anonimowy pisze...

kasSs;
hey you!

"Piękna muza leciała, Majka, Fasolki, Lao Che(r) i inne xD A najfajniej to było potem się bawić w przedszkolu. Ćś, że nawet nie wiem jaki to miało numerek, ale ok. Śmisznie treochę, bo tam Jerzy przechodził i się dziwnie patrzył, jak po drabinkach biegałyśmy"

<---ja WAS kocham świrusy :))))))))))) ;************



łomatko.łopatko. g2 ma wasy, a 696 nie ma butow,, och, c'est bizzare un peu.

a 24 maja widzialam 9 AGAIN !!!!!! łucccchu, nie ma too jak miec treningi w dubois ;-)

ps. smutnie tak odcinac polowe dlugosci nogawek od garniaka, prawda to jest? hmmm [intensivdenken]

Fisza pisze...

AAaa i trzba wspomnieć że Kasiunię o pobycie 9 w dibulcu powiadomiałm chyba o 9:09:59 jeśli się nie mylę :)

Anonimowy pisze...

BRAWOOOO :*

kaś.
a dzis poszukiwania Mamo o ile sie nie myle...

Fisza pisze...

Kaśko słupski tyyyż.... poszukiwania że hej! 3 godziny!!!! Ale zero śladu Mamo, chociaż rozpaczliwie błagałam o namiary... Ale książ. tel. poszła w ruch i tylko czekam na następny spacer :P :D Żelków mamy w zapasie :D

Anonimowy pisze...

nie martw sie. NIE ŁAM SIĘ.
wszytsko da sie zalatwic. brrr, bedzie okazja do zapytania to bedzie i odpowiedz. a Mamo najwidoczniej na kozetce lezal, bywa...

KASIA

Fisza pisze...

Swiat zwariowal - to tyle.

Anonimowy pisze...

zwariowaliśmy.

kass

Fisza pisze...

pateeee... awjomarin bitte.

Anonimowy pisze...

Hi

Anonimowy pisze...

sex lesbian sex story having sex teen very young free sex teen video